Info
Suma podjazdów to 3727 metrów.
Więcej o mnie.

Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2011, Sierpień1 - 0
- 2011, Czerwiec17 - 21
- 2011, Maj24 - 18
- 2011, Kwiecień23 - 29
- 2011, Marzec20 - 0
- 2011, Luty14 - 0
- 2011, Styczeń23 - 4
- 2010, Grudzień18 - 8
- 2010, Listopad13 - 0
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień11 - 0
- 2010, Sierpień12 - 3
- 2010, Lipiec7 - 0
- 2010, Czerwiec10 - 3
- 2010, Maj16 - 21
- 2010, Kwiecień22 - 19
- 2010, Marzec23 - 8
- 2010, Luty8 - 10
- 2010, Styczeń13 - 5
- 2009, Grudzień8 - 6
- 2009, Listopad10 - 2
- 2009, Październik5 - 2
- 2009, Wrzesień7 - 0
- 2009, Sierpień9 - 0
- 2009, Lipiec17 - 2
- 2009, Czerwiec10 - 4
- 2009, Maj20 - 6
- 2009, Kwiecień16 - 0
- DST 14.70km
- Teren 10.00km
- Czas 00:39
- VAVG 22.62km/h
- VMAX 30.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Kubek
- Aktywność Jazda na rowerze
Ciężko
Środa, 29 kwietnia 2009 · dodano: 29.04.2009 | Komentarze 0
Ledwo sie dzisiaj przemoglem aby ruszyc na trening.
Caly czas czulem sie zmeczony, pozno wyszedlem wiec musial byc krotki.
Dodaem rogi BBB. Przestaly cierpnac dlonie bo moge uz zmienic ich pozycje.
Co do terenu.
To tak jak pisalem, to lasek na WAT-cie. Twardo i szybko. Szuter, kamyczki, zaschniete bloto i raczej plasko. Ale to jednak teren - przestajesz krecić - przestajesz jechac.
Kategoria Trening